COVID-19: Czego można się spodziewać po halvingu Bitcoina? Czy Libra i TON wystartują?

Przed początkiem 2020 r. rankingi najbardziej oczekiwanych wydarzeń związanych z blockchainem były zdominowane przez zmniejszenie o połowę i uruchomienie kryptowaluty opracowany przez Facebook i Telegram. I choć teraz pandemia koronawirusa jest na czele, TON, Libra i halving powinny być monitorowane i sporządzane ich prognozy. Jak rozwija się sytuacja??

Bitcoin Halving: przeszłe doświadczenie

Pandemia koronawirusa COVID-19 może przeszkodzić w Igrzyskach Olimpijskich i Lidze Mistrzów, ale nie w halvingu Bitcoina. W bloku numer 180000, około 18 maja 2020 r., nagroda dla górników spadnie z 12,5 BTC za blok do 6,5 BTC.

Będzie to trzecia połowa w historii pierwszej kryptowaluty. W ciągu ostatnich dwóch razy nastąpił potężny wzrost cen. Co się wydarzy tym razem?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto przypomnieć sobie, co ogólnie oznacza ten termin i dlaczego tajemniczy Satoshi Nakamoto umieścił go w algorytmie.

Górnicy potwierdzają transakcje, a za swoją pracę otrzymują dwa rodzaje nagród: nagrodę blokową oraz opłaty transakcyjne. Przy obecnym kursie wymiany nagroda za blok wynosi 80000 USD. Górnicy sprzedają bitcoiny na giełdzie lub je „odbijają”.

Mniej więcej raz na cztery lata nagroda za blok automatycznie zmniejsza się o połowę. To rodzaj mechanizmu spowalniającego inflację. Gdy całkowita liczba wyemitowanych bitcoinów osiągnie 21 milionów, proces wydobycia zostanie zakończony.

Dlaczego po tym wydarzeniu cena miałaby wzrosnąć? Najpopularniejsza teoria brzmi: górnicy dostarczają na rynek mniej BTC, ale popyt pozostaje taki sam. Dlatego cena równowagi wzrasta.

Dlaczego nie należy spodziewać się intensywnego wzrostu po połowie 2020 roku

Niektórzy entuzjaści kryptowalut mają nadzieję, że po 18 maja 2020 r. cena Bitcoina poszybuje w górę, podobnie jak w 2016 r. Jednak od tamtych czasów wiele się zmieniło.

  • Po pierwsze, udział nowych bitcoinów jest znacznie niższy. W lipcu 2016 r. dzienny wolumen obrotu w BTC wynosił 150 tysięcy bitcoinów, co stanowiło około 100 milionów dolarów. Obecnie dzienny wolumen obrotu wynosi 5,5 miliona bitcoinów, czyli 35 miliardów dolarów w ekwiwalencie dolara. W kontekście tej liczby nie jest tak ważne, ile nowych bitcoinów górnik wprowadzi na rynek – 12,5 czy 6,25. Rynek może nawet nie zauważyć spadku podaży.
  • Po drugie, do wzrostu cen potrzebny jest wzrost płynności. Ale w środku paniki pandemicznej koronawirusa COVID-19 wielu inwestorów boi się, a nawet nie może sobie pozwolić na wydawanie pieniędzy na zakup Bitcoina. W najbliższych miesiącach nie trzeba czekać na pomoc inwestorów instytucjonalnych.

Ale nawet jeśli… Cena Bitcoina burst nie następuje, nie oznacza to, że BTC Kurs wymiany nie wzrośnie. Jest jednak prawdopodobne, że wzrost rozpocznie się jeszcze przed halvingiem, tak że w momencie samego wydarzenia jego efekt będzie już „uwzględniony” w cenie.

Zaraz po halvingu wielu małych górników zacznie wychodzić z rynku, ponieważ wydobycie stanie się dla nich nieopłacalne z nową nagrodą za blok. Może to wywołać niepokój w rynek kryptowalut i doprowadzić do krótkoterminowego spadku cen bitcoina.

Jednak pod koniec lata 2020 r., kiedy sytuacja wokół koronawirusa COVID-19 zacznie się odradzać, na rynek kryptowalut powróci optymizm, a wraz z nim powróci płynność. A potem zobaczymy znaczny wzrost ceny bitcoina. Niektórzy analitycy prognozują ponad 20-30% wzrost cen.

Projekt Libra: trwają prace – ale nie na tokenie

Pamiętasz, jak to wszystko się zaczęło w czerwcu 2019? Wiadomość, że Facebook będzie miał swój własny token, zrobiła prawdziwą furorę. Intencje były najpoważniejsze: do projektu dołączyli tacy giganci jak PayPal, Visa, MasterCard i Stripe. Wielu już przewidziało, że Libra zmiecie Bitcoina z drogi i stanie się główną kryptowalutą przyszłości.

Niestety słowo „kryptowaluta” przestraszyło Kongres USA. Regulatorzy w USA nie mogli dopuścić czegoś takiego jak moneta niezależna od banków centralnych, która ma 2,5 miliarda potencjalnych użytkowników. Rozpoczęło się postępowanie, a kluczowi partnerzy zgrabnie opuścili projekt. Wydawałoby się, że zaraz zacznie się banalne oszustwo.

Jednak Waga jest za wcześnie, by odpisać. Projekt działa – po prostu przekształcił się i stracił część swoich „właściwości kryptowalut”. Istota pozostaje ta sama: płatność za towary i usługi wewnątrz produktów Facebooka (w tym Messengera i WhatsAppa) według chińskiego modelu WeChat Pay. Ale token Libra nie będzie już odgrywał głównej roli w tym systemie.

Nowe oblicze Libra

Główny Metody Płatności w Wadze będą cyfrowe wersje dolara i euro. Możliwe, że Libra w końcu przekształci się w system płatności kryptowalutowych, w którym sprzedawcy będą mogli akceptować płatności w walutach cyfrowych i wymieniać je na fiat, jak to już robią niektóre platformy.

Uruchomienie tokena jest nadal planowane; ale nie wiadomo, kiedy to się stanie. Tak, a sama koncepcja kryptowaluty Libra uległa zmianie. Teraz jest to stabilna moneta, wspierana przez koszyk walut fiducjarnych.

Wreszcie premiera portfela Calibra, który miał być sztandarowym produktem projektu, została opóźniona co najmniej do października 2020 r. Co więcej, data ta została ogłoszona jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa w Stanach Zjednoczonych.

Czego można oczekiwać od Libry w 2020 roku? Niewykluczone, że Facebook uruchomi narzędzie do płacenia za towary i usługi w ramach aplikacji. Powszechna kwarantanna to świetny czas na przetestowanie takiego produktu. Użytkownicy spędzają więcej czasu w domu na portalach społecznościowych i są zmuszeni do dokonywania wszystkich zakupów przez Internet.

Ale najprawdopodobniej nie zobaczymy w tym roku tokena Calibra i portfela kryptowalut. Facebook po prostu im nie poradzi.

TON: walka o przetrwanie

Token Telegrama miał jeszcze mniej szczęścia niż Libra. Problemy zaczęły się tuż przed uruchomieniem w październiku 2019 r.: na kilka dni przed premierą sieci TON amerykańska Komisja Papierów Wartościowych złożyła pozew przeciwko Telegramowi za rzekomą nielegalną sprzedaż tokenów obywatelom amerykańskim.

Pavel Durov zaoferował inwestorom wybór: odzyskać 77% swoich inwestycji lub poczekać do końca. Inwestorzy postanowili pozostać w projekcie wierząc, że wszystko się ułoży. Nowa data premiery to 30 kwietnia 2020 r..

Niestety sąd stanął po stronie SEC. 24 marca podjęto wstępną decyzję, że token GRAM jest tak naprawdę papierem wartościowym, a jego sprzedaż w USA była nielegalna. Chociaż decyzja nie jest jeszcze ostateczna i Telegram zamierza się odwołać, Durow ma niewielkie szanse na wygranie sprawy.

Jak w tej sytuacji zachowa się Telegram, a właściwie TON Network??

Opcje ratunkowe TON

Pierwsza opcja to zwrot pieniędzy amerykańskim inwestorom. Wnieśli do projektu około jednej czwartej wszystkich funduszy zebranych za pośrednictwem ICO, czyli ponad 400 milionów dolarów. Co więcej, projekt będzie musiał wykluczyć możliwość wpadnięcia GRAMu w ręce obywateli i mieszkańców USA w przyszłości. Aby to zrobić, inni inwestorzy, obecni i przyszli, będą musieli zobowiązać się, że nie będą sprzedawać swoich tokenów użytkownikom ze Stanów Zjednoczonych.

Drugą opcją jest pilne zarejestrowanie GRAM jako zabezpieczenia. W rzeczywistości oznaczałoby to wejście na giełdę, ze wszystkimi związanymi z tym kosztami i trudnościami. Aby to zrobić, będą musieli ponownie opóźnić uruchomienie TON, być może o wiele miesięcy.

Najprawdopodobniej Telegram pójdzie w pierwszą drogę. Oczywiście wiąże się to z dużym ryzykiem: gdy amerykańscy uczestnicy odzyskają swoje pieniądze, inwestorzy z innych krajów również mogą chcieć zrezygnować z projektu. Ilość środków dostępnych dla TON gwałtownie spadnie.

Jeśli jednak w październiku 2019 r. sieć była już prawie gotowa do uruchomienia, to dostępne środki mogą wystarczyć. Przynajmniej szanse na zobaczenie tokena GRAM w 2020 roku są znacznie wyższe niż w przypadku wydania tokena Libra.

Podsumowując: nasz Prognoza dla wzrostu Cena BTC po halvingu jest umiarkowanie dodatnia do 30%. Jest znacznie mniej pewności, że sieć TON ujrzy światło dzienne. Jeśli chodzi o Librę, sam instrument płatniczy może zostać zwolniony pod koniec roku, ale bez tokena.

Autor: Kate Solano dla Crypto-Rating.com