Vanbex sprzedaje własność intelektualną

Kanadyjska firma Blockchain sprzedaje własność intelektualną w trakcie dochodzenia karnego dotyczącego jej ICO

Firma blockchain znana jako Vanbex z siedzibą w Kanadzie jest obecnie przedmiotem dochodzenia karnego, a także wielu procesów sądowych z powodu ICO o wartości 22 milionów dolarów. Nie powstrzymało to jednak firmy przed sprzedażą swojej własności intelektualnej innej kanadyjskiej firmie — brokerowi kryptowalut Hyperion z siedzibą w Toronto. Jak dotąd żadna z firm nie podzieliła się szczegółami dotyczącymi sprzedaży, takimi jak cena sprzedanej własności intelektualnej.

Jednak współzałożycielka Vanbex, Lisa Cheng, skomentowała, mówiąc, że przejęcie pozwoli na dalsze działanie produktów i modeli biznesowych pod nowym kierownictwem. Tymczasem dyrektor generalny Hyperion, Michael Zavet, stwierdził również, że przejęcie produktów Vanbex było strategicznym posunięciem, które pozwoli brokerowi skupić się na większym udziale w rynku.

Omawiany token jest znany jako FUEL, a Vanbex rozprowadzał go podczas ICO, które jest obecnie badane. Według urzędników Vanbex, token nadal zachowa swoje przypadki użycia, takie jak płatności za opłaty transakcyjne, różne usługi, które istnieją w ramach ekosystemu Vanbex/Hyperion, integracje API i tym podobne. Jednak inwestorzy tokena nie wydają się być całkowicie spokojni.

Jeden inwestor stwierdził nawet, że ma nadzieję, że umowa między Hyperionem a Vanbex będzie zawierała prawnie wiążące elementy, które zapewnią, że Hyperion będzie nadal akceptował PALIWO. Jeśli chodzi o sam Vanbex, planuje działać jako firma konsultingowa dla innych projektów blockchain, podczas gdy będzie nadal zapewniać pełne wsparcie Hyperionowi i pomagać w rozwoju jego biur w Vancouver.

Chociaż sprzedaż aktywów wydaje się wielu dość nagła, Vanbex twierdzi, że tak nie jest i że firmy negocjowały sprzedaż od miesięcy. Zwrócili uwagę, że aktualizacja z 25 czerwca stwierdza, że ​​​​firma chce przekazać swoje produkty technologiczne i pozwolić im pozbyć się części negatywności, która otacza sam Vanbex.

Podobno Cheng miał kierować nową firmą jako dyrektor generalny, podczas gdy Hobbs planował pozostać przy Vanbex i spróbować naprawić wizerunek firmy. Hobbs zorganizował sesję AMA w tym samym dniu, stwierdzając, że nowa firma, którą Cheng będzie kierował, jest istniejącą firmą, która chce kupić IP Vanbex. Obecnie nie wiadomo, czy „nowa firma”, o której wspominał Hobbs, to w rzeczywistości Hyperion, czy jakaś inna firma. Zamieszanie dodatkowo potęguje fakt, że w najbliższym czasie nie było żadnej wzmianki o dołączeniu Lisy Cheng do Hyperiona.

Dochodzenie Vanbex

Jeśli chodzi o śledztwo Vanbex, zostało ono rozpoczęte w maju 2018 r. przez RCMP (Królewską Kanadyjską Policję Konną). Wkrótce potem krajowa CRA (Kanadyjska Agencja Skarbowa) rozpoczęła dochodzenie podatkowe. Władze szybko ruszyły przeciwko firmie i jej urzędnikom, zamrażając konta bankowe Hobbsa i Chenga, a także przejmując ich własność na początku tego roku, w marcu..

Zarzuty wobec firmy mówią, że jej założyciele sprzeniewierzyli aż 22 miliony dolarów, które firma zebrała podczas ICO w 2017 roku. Tymczasem nie dostarczyli obiecanych produktów, czemu odmówili urzędnicy Vanbex. Ponadto twierdzą, że nie ma dowodów na poparcie tych twierdzeń i chociaż było to prawdą w tamtym czasie – niektóre dowody pojawiły się później.

Na przykład RCMP twierdzi, że inna firma zarządzana przez Cheng i Hobbs — Etherparty — otrzymała swój pierwszy wkład preICO z powrotem 17 sierpnia 2017 r. Po tej dacie doszło do dziewięciu transakcji o wartości około 5,5 miliona USD, które miały miejsce między 21 sierpnia a grudniem 4 tego samego roku.

Następnie Hobbs wypłacił 4,1 miliona dolarów z własnego konta Cumberland 7 grudnia, tylko po to, aby on i Cheng kupili kondominium za mniej więcej tę samą kwotę już następnego dnia.

Orzeczenie Sądu Najwyższego Kolumbii Brytyjskiej z 19 lipca pokazuje, że inwestorom udało się wykazać, w jaki sposób Cheng i Hobbs zdołali sprzedać około 5,5 USD w BTC, po czym nastąpił szaleństwo wydatków. Vanbex odpowiedział na to, stwierdzając, że nie ma dowodu na to, że pieniądze wydane przez Cheng i Hobbs pochodzą z ICO i że Hobbsowi udało się je wygrać podczas hazardu.

Urzędnik rzekomo zdołał wygrać nawet 60 000 dolarów miesięcznie w różnych kasynach, w których bywał, ale władze nie były przekonane, podobnie jak sędzia. Na razie śledztwo wciąż trwa, a majątek założycieli wciąż jest aresztowany.

Nie ma końca kłopotom Vanbexa

To nie była ostatnia trudność, z jaką Vanbex i jego urzędnicy musieli się zmierzyć. Podczas śledztwa firma została również dotknięta pozwem złożonym przez dwóch inwestorów, którzy twierdzili, że współzałożyciele firmy również naruszyli kanadyjskie prawo dotyczące papierów wartościowych, ponieważ ich ICO nie zostało zarejestrowane jako oferta papierów wartościowych. Inwestorzy — Craig Petersen i Andrew Beck — najwyraźniej czuli się przez to zmyleni i każdy z nich wydał około 30 000 dolarów na zakup PALIWA. Jednak ze względu na wszystkie problemy prawne, które widział Vanbex, cena tokena spadła i okazało się, że nie są w stanie ich sprzedać.

Hobbs twierdzi jednak, że proces jest próbą szantażowania firmy, a sprawcą jest Kip Warner, były pracownik, który zgłosił firmę na policję. W tej chwili sam Vanbex pozywa Warnera o zniesławienie. Warner stwierdził, że ma problemy z otrzymaniem zapłaty za swoją pracę i że zaskoczyło go to, że firma była bardziej zainteresowana reklamą niż rozwojem produktów..

Zauważył, że nie ma inżynierów, a wszyscy zajmują się tylko marketingiem, co wzbudziło w nim podejrzenia. Następnie rzucił pracę i poszedł na policję ze swoimi podejrzeniami, a władze rozpoczęły śledztwo w sprawie firmy.

Autor: Ali Raza dla Crypto-Rating.com