Dlaczego inwestorzy giełdowi powinni dodać Bitcoin do swojego portfela?

Aktualności | 10 marca 2021, 18:34 | Dostarczone przez autora Gościa

Era bitcoinów i kryptowalut pozostaje na bardzo wczesnym etapie, a inwestorzy giełdowi otwierają się teraz na ideę inwestowania w walutę cyfrową. W przypadku wielu megabuków bitcoin argument za inwestowaniem w kryptowalutę opiera się na oczekiwaniach, że ostatecznie zastąpi ona pieniądze, jakie znamy dzisiaj.

Inni mniej entuzjastyczni zwolennicy bitcoina twierdzą, że kryptowaluta może zastąpić lub rywalizować ze złotem jako magazyn wartości lub zabezpieczenie przed inflacją. W dół drabiny są przypadkowi zwolennicy bitcoinów, którzy doceniają propozycję wartości, jaką może zapewnić miliardom ludzi na całym świecie.

Ten oferuje kilka przekonujących powodów, dla których tradycyjni inwestorzy giełdowi powinni rozważyć przypisanie części swojego portfela do waluty cyfrowej.

Wiele przypadków Bitcoina

Najbardziej zagorzali zwolennicy Bitcoina uważają, że cyfrowa waluta może zastąpić jedną lub więcej używanych obecnie walut fiducjarnych. Według , W 2019 roku świat rzucił okiem na to, że jest to realna możliwość. W szczytowym momencie wojny handlowej między USA a Chinami wartość bitcoina wzrosła, ponieważ wielu ludzi w Azji „chce” ze swojego chińskiego juana na „wszystko, co nie jest skorelowane ze spadającym juanem”, zwłaszcza bitcoin.

Szacunki w tym scenariuszu wyceniają bitcoin na 1 milion dolarów, jeśli nie więcej. Inne nieziemskie cele cenowe dla bitcoina między 1 bilionem a 5 bilionami dolarów najpóźniej do 2030 roku. Inni zwolennicy bitcoina uważają, że waluta cyfrowa już kwestionuje status złota jako bezpiecznej przystani. JP Morgan na początku 2021 r. zauważamy, że „konkurencja Bitcoina ze złotem już się zaczęła”.

Jeśli bitcoin z powodzeniem działa jako alternatywa dla bitcoina, według banku z Wall Street może handlować nawet 146 000 USD. I są też nieco uparty zwolennicy bitcoina, jak inwestor-miliarder Mark Cuban. On że wątpi, że bitcoin zastąpi walutę wspieraną przez rząd, ale nadal jest to klasa aktywów „inwestowalna” – po prostu nie ma się czym ekscytować.

Bitcoin jest tym, czym jest, czymś, z czym zgodziło się wystarczająco dużo osób, jest aktywem, na które można inwestować

Kubański powiedział.

Plusy dywersyfikują się do Bitcoina

Zarządzający funduszami nadal otwierają swoje portfele na bitcoiny i inne aktywa kryptowalutowe. Nie ma co dyskutować o tym, że wielu ludzi z Wall Street unikało walut cyfrowych lub wręcz je niszczyło w ostatnich latach. Jednak w tak krótkim czasie wiele się zmieniło. Podobnie jak w przypadku sektora konopi, wiele wcześniejszych piętn, zamieszania lub jawnych nieporozumień osłabło.

Dziś niektórzy z najbardziej znanych menedżerów funduszy hedgingowych, tacy jak Stanley Druckenmiller i Paul Tudor Jones, zachwalają korzyści płynące z niewielkiej ekspozycji na bitcoin. Druckenmiller po jego potwierdzeniu nowej ekspozycji na bitcoin:

Bitcoin może być klasą aktywów, która jest bardzo atrakcyjna jako magazyn wartości zarówno dla milenialsów, jak i dla nowych pieniędzy z Zachodniego Wybrzeża, a jak wiecie, mają go dużo.

Firmy stawiają na Bitcoina Big

Korporacyjna Ameryka nie tylko zaczęła stosować bitcoin, ale także stawia na cyfrową walutę. W szczególności Tesla zdominowała nagłówki mediów, gdy producent samochodów elektrycznych potwierdził w lutowym zgłoszeniu regulacyjnym, że kupił bitcoin o wartości 1,5 miliarda dolarów, który na stałe zagości w jego bilansach. Do Tesli dołączają inne myślące przyszłościowo firmy, takie jak Square, nie tylko kupując bitcoin, ale akceptując go jako formę płatności.

Komentując, dlaczego firma fintechowa kupiła w lutym bitcoin o wartości 170 milionów dolarów, dyrektor finansowy Amrita Ahuja powiedział, że jego ekspozycja na bitcoin wynika częściowo z przekonania, że ​​może on stać się „rodzimą walutą Internetu”. Ona że ekspozycja firmy na bitcoin: „naprawdę sprowadza się do dostosowania się do naszego celu i dostosowania naszych zachęt do kryptowalut oraz szerzej poszerzenia możliwości wzmocnienia pozycji gospodarczej i uczynienia ich akceptowalnymi szerzej w uczciwy sposób na całym świecie”.

Kup Bitcoin przez akcje

Inwestorzy giełdowi przyzwyczaili się do koncepcji uzyskiwania ekspozycji na zagraniczne klasy aktywów za pośrednictwem funduszy ETF, które handlują jak zwykłe akcje. Na przykład inwestorzy mogą kupić ETF na złoto, ETF na ropę, a nawet ETF w obcej walucie. Ale dopiero na początku 2021 r. inwestorzy giełdowi mogą mieć bezpośrednią ekspozycję na bitcoin ETF.

Gospodarz i sławny inwestor „Shark Tank” Kevin O’Leary jest jednym z nich we wszechświecie inwestycyjnym, aby objąć bitcoin z powodu ETF-ów. Powiedział na początku marca, że ​​bitcoin będzie stanowił 3% jego portfela.

Dostęp do ETF jest „zmieniaczem gry”, ponieważ pozwala instytucjom i inwestorom indywidualnym łatwo uzyskać ekspozycję na bitcoin

powiedział.

Na razie jedyny bitcoin ETF na giełdzie w Toronto, ale Grayscale, operator trustu bitcoin, powiedział, że „nie wyklucza” przyszłej premiery bitcoinów w USA.

Wniosek: eksperci w większości zgadzają się na niewielką pozycję

Inwestorzy, którzy wciąż wahają się, czy kupować bitcoin, gdy jest on notowany w pobliżu najwyższych poziomów, powinni ponownie rozważyć. Niewielka alokacja ich portfela w kierunku bitcoin jest bezpieczna i odpowiedzialna. Załóżmy, że inwestor zarządza portfelem o wartości 1 miliona dolarów i podąża za przykładem O’Leary’ego i kupuje bitcoiny o wartości 30 000 USD. Pozostały portfel akcji o wartości 970 000 USD musi zyskać zaledwie 4%, aby zrównoważyć nową ekspozycję na bitcoiny, więc niewielka ekspozycja oferuje bardzo małe ogólne ryzyko w ramach zrównoważonego portfela.